Co warto zobaczyć na Mazurach?

Mazury to region geograficzno-kulturowy, który położony jest na północnym wschodzie Polski. Według podziału administracyjnego – wchodzi w skład województwa warmińsko mazurskiego.

Przez wiele osób mazury określane są mianem niedocenianej krainy. Dlaczego? Piękne jeziora i lasy oraz malowniczy krajobraz nie są wykorzystywane w takim stopniu jak mogłoby to mieć miejsce. Niezbyt rozbudowana infrastruktura turystyczna i tak nie jest wykorzystywana w 100%. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego Mazury nie są tak atrakcyjnym kierunkiem?

Powodem takiego stanu rzeczy jest przede wszystkim – KLIMAT. W Polsce trudno trafić na piękną pogodę, która jest niezbędna dla wypoczynku tego typu. Wszak, na Mazury jedziemy głównie po to, aby obcować z naturą. Nie mniej jednak – zachęcamy wszystkich do odwiedzin Krainy Jezior – to naprawdę urokliwe miejsce, którego piękno warto docenić.

5 powodów dla których warto odwiedzić Mazury jeszcze w tym roku!

Mikołajki
Jeśli mielibyśmy wskazać stolicę Mazur to nie byłoby to ani Giżycko, ani Mrągowo. W naszej ocenia na takie miano zasługują Mikołajki, które przez wielu określane są mianem perły Mazur.

Mikołajki to 4-tysięczna miejscowość, której gęstość zaludnienia wynosi 410os./km2. Położona 112-150 m.n.p.m. malownicza miejscowość to prawdziwe centrum turystyczne. To co warto zobaczyć w Mikołajkach to z całą pewnością: cmentarz żydowski z 1881 roku, neogotycki kościół Matki Boskiej Różańcowej (1910r.), klasycystyczny kościół ewangelicko-augsburski pw. Świętej Trójcy.

Mikołajki leżą nad dwoma jeziorami: Mikołajewskim i Tałty.

Giżycko
Innym, dużym kurortem turystycznym jest Giżycko. Położone pomiędzy dwoma jeziorami: Niegocin i Kisajno miasteczko to miejsce, które zamieszkuje prawie 30 000 mieszkańców.

O tym pięknym mieście mówi się, że jest polską stolicą żeglarstwa. W zasadzie – nie sposób się z tym nie zgodzić. Wszak, do wielkiego portu każdego roku wpływają tysiące łodzi, jachtów i małych statków.

Do najważniejszych zabytków znajdujących się w Giżycku zaliczamy: kościół ewangelicki z 1827 roku, twierdzę Boyen z XIX wieku, Zamek Krzyżacki z XIV wieku, Cerkiew Prawosławną z końca XIX wieku.

Warto przy tym zaznaczyć, że Giżycko w okresie wakacyjnym to także centrum kulturalne. Niedaleko promenady odbywają się liczne koncerty i inne wydarzenia.

Popielno
Popielno, w porównaniu do Giżycka, Mikołajek czy Mrągowa – to naprawdę mało znana atrakcja turystyczna. Wszak, osadę zamieszkuje zaledwie 180 osób i nie ma w niej żadnej bazy noclegowej. Mimo tego, na mapie najatrakcyjniejszych, mazurskich miejscówek – Popielno plasuje się na naprawdę wysokiej pozycji.

Największą atrakcją znajdującą się w Popielnie jest zachowawcza hodowla koników polnych, które wywodzą się od dzikich koni leśnych i tarpanów.

Popielno to naturalnie zachowana osada, która otoczona jest czterema jeziorami: Śniardwy, Mikołajskie, Bełdany, Warnołty.

Węgorzewo
Każdy kto uwielbia infrastrukturę portową powinien odwiedzić Węgorzewo. Klimatyczny port to prawdziwe centrum rzemieślnicze. W tym niewielkim mieście znajduje się mnóstwo pracowni rękodzielniczych w których zakupić można prawdziwe pamiątki z Mazur.

Węgorzewo warto odwiedzać w Lipcu. Wówczas to odbywa się Międzynarodowy Jarmark Folkloru. Impreza ta sprawia, że z niewielkiego miasteczka robi się prawdziwe centrum Mazur.

Mrągowo
Obowiązkowym punktem na mapie każdego, kto wybiera się na Mazury jest Mrągowo. To miasto, słynące z pikniku Country to nie tylko coroczny festiwal. To także piękne jezioro, cudowna infrastruktura turystyczna, niesamowicie zadbane lasy i klimat.

O Mrągowie mówi się, że jest najcieplejszym z Mazurskich miast. Nic więc dziwnego, że jest jednym z najchętniej wybieranych miejsc przez turystów.

To, co warto zobaczyć w Mrągowie (prócz oczywistego Amfiteatru) to: Strażnica Bośniacka, Ratusz, Apteka „pod Orłem”, Kamienica Rabina, Gmach Urzędu Miejskiego, Budynki Koszar oraz „Zwalony Most”.

 

Pamiętaj, Mazury to nie tylko jeziora i lasy. Jedź, zwiedzaj i baw się dobrze. Na pewno nie będziesz zawiedziony obranym kierunkiem!5

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*